poniedziałek, 16 kwietnia 2012

to jest ten dzien :)

W koncu odpisal mi skaut, ten jest z Niemiec, jakis 35 lat i w ogole ale calkiem mily. Mówią, że u nich dużą uwagę zwraca się na śpiewanie i że to element tradycji i w ogóle. Rabe najbardziej lubi obozy wędrowne. Bierze namiot, gitarę i chodzi ze znajomymi tydzień lub więcej i śpią tam gdzie dotrą .Ale patrzcie na to

mały namiot- Kohte
duży namiot czyli - Jurte

i absolutny hicior, ktory chyba nie ma nazwy ale jest fantastyczny,\powstaje po zlozeniu wielu namiotów i Jurte i kohte:
ja się zakochałam *.* ale ile to musi  być pracy, nota bene to jest chyba Tortuga
Jak Rabe jeszcze cos mi poopowiada to wkleje :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz