Przeszlam polwysep helski o wlasnych silach, jestem z tego dumna, ale...
NIGDY WIĘCEJ!
czwartek, 30 sierpnia 2012
Hello everyone!
moze tego bardzo nie widac, ale jestem we Wladyslawowie, jestem MEEEGA zmordowana co widac po zdjeciu :P Jutro dzien wyczynu, dam rade. Dzis przemierzylam Sopot, Gdansk i Gdynie, pol Warszawy i kawaleczek Ostrody. Zjadlam chinczyka poleconego przez policjantow i jest dobrze. Czas na prysznic i spanie.
Jutro wielki dzien.
pozdro,
ja z Wład.
środa, 29 sierpnia 2012
Uwaga moi kochani, to jest bardzo ważne, tak myślę.
Mój wyczyn blisko, jutro ruszam w stronę Gdańska. A stamtąd dopiero do Władysławowa. A potem już w ostatniej fazie aż do Helu po drodze mijając Chałupy i Jastarnię.
Nocleg prawie załatwiony, bilety na autobus nad morze też już zakupione i jutro o 7.30 z Wilanowskiej ruszam. Więc trzymajcie kciuki za mnie i pogodę, a będzie lepiej! :D
Piosenka dla Was:
Zapomniałabym! Ruszam z tatą.
Buziaczki.
niedziela, 26 sierpnia 2012
nie bede nic mowic bo musialabym mowic zle.
do 200zl sie wyrobie.
w jakiejś męskiej sportowo-futbolowej gazecie przeczytałam wywiad z trenerem (a moze pilkarzem)
powiedział, że nie ma marzeń. musi być najsmutniejszą osobą na świecie.
poniedziałek, 13 sierpnia 2012
Zdjęcie ze spektaklu "Lament na placu konstytucji"
Byłam, w te wakacje. Całą sprawa jak zawsze rozbija się o pienieniądze. To dość przykre, ale bardzo prawdziwe. Trzy pokolenia kobiet i każda z nich cierpi z powodu pieniędzy. To boli. Ale taka jest rzeczywistość.
niedziela, 12 sierpnia 2012
Juz dosc dawno temu wróciłam z podboju Włoch,
kochani było super.