piątek, 27 lipca 2012


Jutro na podbój Italii!
  • tylko nie podrywaj włochów!
  • mam nadzieję, że niczyj dom nie spłonie
  • jedziesz odwiedzić tego swojego kolegę?
Oj Kochani, kocham Was. Wyślę może pocztówki :>

Aziz, I miss you a lot, talk me more!

środa, 25 lipca 2012



Biała herbata i pakowanie. Bajzel w pokoju i pusty żołądek.
Jak mnie nie będzie, będę tu:

Wenecja - perła Adriatyku - Florencja - Rajskie Wrota - Piza - Krzywa Wieża - Rzym - czyli historia imperium - Neapol - panorama miasta - Monte Cassino - cmentarz żołnierzy polskich i klasztor na wzgórzu - Pompeje - zaginione miasto - Watykan i audiencja papieska - Capri - wakacje miliarderów

wtorek, 24 lipca 2012


Na obydwu zdjęciach jestem z Aleksandrą, dzień słodyczy, opowieść o cudzie, wielkie lody, przesłodka czekolada.
Toruń miastem marzeń, 
Toruń miastem słodkiego życia, 
Toruń miastem kościołów, 
Toruń miastem wyrwanym z jakiejś baśni. 
Krzywa wieża, kotwica nad wisłą, złoty osioł i pierniki, których nie kupilyśmy nawet.

poniedziałek, 23 lipca 2012

hej!
Witam Was tym razem już jako drużynowa, jest super. Granatowy sznur bardziej mi pasuje do munduru :)
Przede mną lata ciężkiej pracy, ale dam radę.

Jestem po obozie na całe szczęście, nie to żeby mi sie nie podobało w Rekownicy, czy cośtam, ale Warszawa to Warszawa. Niedługo będzie nowy link do galerii oraz może kilka filmikow ;)


POZDRO.

czwartek, 12 lipca 2012

zdjęcia z obozu (klik)
zyczcie mi milej reszty obozu.
Jutro zaczynam nowy etap w moim zyciu harcerskim, wiec prywatnym na pewno tez. Boje sie, ale ten lek jest zagluszany przez szczescie sytuacji :)


środa, 11 lipca 2012

Słucham Scotta Joplina.

Chcę wrócić do obozowej nocy 8/9 lipca, niby nic szczególnego.
Mimo to jest to data, w której moich dwóch harcerzy złożyło Przyrzeczenie Harcerskie.
Zobowiązali się przestrzegać Prawa Harcerskiego oraz cąłym życiem pełnić służbę. Zaczęli prawdziwą harcerską drogę. Chcę aby zapamiętali swoje Przyrzeczenie przyjemnie.

Wstyd mi się przyznać, ale to było pierwsze moje aż tak świadome Przyrzecznie. Nigdy tak naprawdę się nie zastanawiałam czy oni myślą o przyszłości, czy myślą o przeszłości. Czy robią rachunek sumienia swojego harcerskiego zycia. Wiem, ze ja nie jestem jeszvcze w pelni swiadoma tego co poprszysiągłam kilka lat temu. Co w wieku 12 lat mozna wiedziec? Latwo jest obiecywac, BARDZO latwo, ale trudniej tych obietnic dotrzymywac.

Tak naprawde to ja nigdy nie zrozumiem do konca muzyki, ale moge przed Wami poudawac.

Pozdrowię Pirata. Ciepło pozdrowię.
hejhej,
jestem w Warszawie, ale na krotko, jutro juz wyjezdzam. Przyjechalam tylko dac pranie i wyrobic dowod.
Wrzucilam troche zdjec z obozu na moja picase.
Na obozie dobrze, bawimy sie! :D