Słucham Scotta Joplina.
Chcę wrócić do obozowej nocy 8/9 lipca, niby nic szczególnego.
Mimo to jest to data, w której moich dwóch harcerzy złożyło Przyrzeczenie Harcerskie.
Zobowiązali się przestrzegać Prawa Harcerskiego oraz cąłym życiem pełnić służbę. Zaczęli prawdziwą harcerską drogę. Chcę aby zapamiętali swoje Przyrzeczenie przyjemnie.
Wstyd mi się przyznać, ale to było pierwsze moje aż tak świadome Przyrzecznie. Nigdy tak naprawdę się nie zastanawiałam czy oni myślą o przyszłości, czy myślą o przeszłości. Czy robią rachunek sumienia swojego harcerskiego zycia. Wiem, ze ja nie jestem jeszvcze w pelni swiadoma tego co poprszysiągłam kilka lat temu. Co w wieku 12 lat mozna wiedziec? Latwo jest obiecywac, BARDZO latwo, ale trudniej tych obietnic dotrzymywac.
Tak naprawde to ja nigdy nie zrozumiem do konca muzyki, ale moge przed Wami poudawac.
Pozdrowię Pirata. Ciepło pozdrowię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz