środa, 29 sierpnia 2012

Uwaga moi kochani, to jest bardzo ważne, tak myślę. 

Mój wyczyn blisko, jutro ruszam w stronę Gdańska. A stamtąd dopiero do Władysławowa. A potem już w ostatniej fazie aż do Helu po drodze mijając Chałupy i Jastarnię. 
Nocleg prawie załatwiony, bilety na autobus nad morze też już zakupione i jutro o 7.30 z Wilanowskiej ruszam. Więc trzymajcie kciuki za mnie i pogodę, a będzie lepiej! :D

Piosenka dla Was: 

Zapomniałabym! Ruszam z tatą. 
Buziaczki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz