wczoraj nie pisalam, nie dalam juz rady. Dwie godziny szylam stroj atomowki na kurs druzynowych, jest niezle. Przeczytalam wczoraj 50stron ksiazki o terroryźmie w Ameryce, w katalogu bibliotecznym napisali ze to o polityce więc zbliżam się do tytułu Harcerki Orlej. Siedze przy komputerze, rozciagam sie wiec tez sie zblizam :)
Piątek trzynastego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz